Jest rozwiązanie, a to najczęstsza sytuacja: kto zostaje przed drzwiami, prawie nigdy nie ma dokumentów przy sobie. Podczas rozmowy telefonicznej wyjaśnimy, jak w takim przypadku sprawdza się prawo do wejścia.
Nie opisujemy tu procedury, bo gdybyśmy ją opublikowali, przeczytałby ją również ktoś, kto chce wejść tam, gdzie nie powinien. Możemy natomiast zapewnić, że nie zostaną Państwo na ulicy tylko dlatego, że nie mają w kieszeni dowodu.
W oczekiwaniu na nas warto mieć pod ręką:
- Naładowany telefon komórkowy.
- Kontakt do kogoś, kto Państwa zna lub z Państwem mieszka.
- Jeśli to mieszkanie wynajmowane, kontakt do właściciela lub agencji.
Jeśli nie da się tego sprawdzić, nie otwieramy. To ta sama gwarancja, którą mają Państwo, gdy dom jest Państwa, a Państwa w nim nie ma.
Wyjaśniamy to na stronie otwieranie drzwi.